Jeżdżę KTM SX-F 250 z 2016 roku. Model, który posiadam jest całkowicie seryjny. Ma jedynie zmienione nakładki ramy na firmowane przez Acerbis i poszycie siodła.

Jaki to motocykl, każdy zainteresowany widzi. Moim zdaniem jest to najładniejsza linia motocykli offroad wśród wszystkich marek. Pod względem wizualnym, do swoich faworytów, zaliczam jeszcze Husqvarny. Ostre krawędzie i niewielka ilość plastikowych osłon stoją w opozycji do obłej i rozdmuchanej postury dawnych motocykli. Tutaj plastik okalający połówki chłodnic ledwie je obejmuje. Filtr powietrza i tłumik wydechu też zostały przykryte w stopniu dostatecznym. Całość zwieńczono smukłym i krótkim ogonem błotnika tylnego.

Wszystkie elementy dodatkowo łączy asymetryczna okleina- jej wzór po obu stronach jest inny. Patrząc na motocykl, odnosi się wrażenie kontaktu z crossowym atletą. Ja jestem w nim zakochany.

Wygląd nie da nikomu zwycięstwa pomijając konkursy piękności czy sztuki użytkowej. Wypuszczając nową linię crossówek” na rok 2016 wszystkie motocykle przeszły rewolucję. Najmniejszy z SX-Fów otrzymał zmodyfikowany silnik. Przede wszystkim odchudzono blok silnika. Zastosowano lżejsze wałki rozrządu o 150 gram każdy w stosunku do starego modelu. Oczywiście nie mogło zabraknąć lekkich i wytrzymałych zaworów wykonanych z tytanu. Krzywki na wałkach pokryto specjalną trudno ścieralną powierzchnią DLC (Diamond- Like Carbon). Modyfikacji uległ łańcuch DIDa, zębatki i prowadnice. Tłoki dostarczył amerykański CP-Carillo. Za połączenie tłoka z wałem odpowiada korbowód o 6 mm krótszy i ponoć wytrzymalszy. Mam nadzieję, że tak jest, bo stopień sprężania ćwiartki wywindowano do 14,4:1. Z resztą również o 6 mm bliżej środka ciężkości maszyny cofnięto i wał korbowy. Całość tych zmian pozwoliła zredukować masę silnika o 1,1kg do 26,1kg.

Z jednej strony się cieszę, bo redukcję masy czuć choćby przy podnoszeniu motocykla, ale czy przesadne jej krojenie nie odbije się na żywotności silnika? Do dziś w uszach słyszę słowa sprzedawcy „A ja pierdolę te austriackie marchewki. Wałki zrobili z papieru, zawory z plasteliny. Jak toto ma zapierdalać? To już wolę Hondę albo Yamahę. My z bratem ino na Japonii jeździmy.” Wspomnę jeszcze o możliwości przeprogramowywania wtrysku 10 mapami zapłonowymi i kontroli startu, którą posiada motocykl. Zza kierownicy można dodatkowo zmieniać charakterystykę pracy silnika pomiędzy dwiema wybranymi przez siebie mapami. Całość skręcona ze sobą generuje 47 KM.

Skrzynia biegów jest typowa dla crossówek i została wyposażona w pięć przełożeń. Wzmocniono przełożenia biegu 2, 3 i 4 poprzez pokrycie trybów trudnościeralną powłoką. Wyrzucono jedną tarczę sprzęgła zostawiając ich teraz 7. Oczywiście mamy tutaj do czynienia ze sterowanym hydraulicznie sprzęgłem. Na ten rok modelowy zmieniono średnicę tłoczka pompy firmowanej przez Brembo, co powinno pozytywnie wpłynąć na łatwość operowania klamką sprzęgła. Podobnie jak w przypadku silnika, tak i tutaj urwano dodatkowe gramy, a obudowa skrzyni stała się jeszcze bardziej kompaktowa.

Silnik i skrzynię umieszczono w typowej dla KTMa ramie, czyli podwójnej kołyskowej, wykonanej ze stali chromowo- molibdenowej. Zmieniono kąt główki ramy, mocowanie tylnego amortyzatora i przemodelowano wahacz. Najciekawszą rzeczą jaką zrobiono w tym modelu jest przedni widelec, lżejszy od standardowego WP 4CS o 1,4 kg. WP AER 48, bo tak nazywa się to ustrojstwo. Tłumi nierówności za pomocą powietrznej sprężyny umieszczonej w lewej ladze. Charakteryzuje się trzykomorową budową z czego jedna z komór pełni funkcję kompensacyjną. Prawa laga natomiast działa w tradycyjny sposób- znajdziemy tam zwykłą sprężynę i olej. Tutaj dokonuje się ustawień dobicia i odbicia. Mamy do dyspozycji po 30 klików dla każdej z funkcji. Ciśnieniem powietrza podanym przez specjalny wentyl reguluje się twardość widelca. Swoistą pompką można „nadmuchać” do widelca maksymalnie 12 barów. Kateem wraz z nadwornym producentem zawieszeń WP zapewniają, że AER 48 jest bardziej odporny na zmęczenie i temperaturę, kiedy nagrzewa się podczas intensywnej pracy. Poza tym jak na wyczynowy sprzęt przystało, motocykl posiada pełną regulację zawieszenia z przodu i tyłu.

Brembo, WP, Excel, Renthal- tych marek przedstawiać nie trzeba. Poszczególne elementy znamienitych producentów, ręka inżynierów z Mattighofen łączą się, wypuszczając z fabryki małego SX-Fa. Ponoć fabryczne wydechy „klepie” dla Austriaków sam Akrapowic.

Motocykl crossowy to wysilony silnik umieszczony w wytrzymałej ramie, do której przykręcono wysokiej klasy zawieszenie. Na końce oczywiście natknięto koła. Do całości dorzuca się kilka plastików i siodła.

Widłak, powiedz mi dlaczego to wszystko jest takie drogie, przecież tutaj nic nie ma.”- zarzucił Marcin. A więc w porównaniu z seryjnymi ścigaczami nie. Jednak parę nowinek technologicznych w silniku i w pełni regulowane zawieszenia mają swoją cenę. Wyśrubowane osiągi też. Żywotność to sprawa drugorzędna. Pewnie dlatego producent nie daje typowej gwarancji takiej jakiej oczekuje się od pozostałych cywilnych pojazdów.

Parametry techniczne:

Marka: KTM

Model: SX-F EU

Rok produkcji: 2016

Silnik

Typ: 1- cylindrowy, benzynowy, 4-suwowy, chłodzony cieczą

Pojemność skokowa: 249,91 cm3

Moc maksymalna: 47 KM

Chłodzenie: cieczą, ciągła cyrkulacja płynu chłodzącego przez pompę wodną

Skok tłoka: 52,3 mm

Średnica cylindra: 78 mm

Stopień sprężania: 14,4:1

Układ rozrządu: DOHC, 4 zawory sterowane dźwigienkami zaworowymi, napęd łańcuchem

Średnica zaworu ssącego: 32,5 mm

Średnica zaworu wydechowego: 26,5 mm

Luz zaworowy (ssanie): 0,10- 0,15 mm

Luz zaworowy (wydech): 0,13- 18 mm

Tłok: kuty z metalu lekkiego

Pierścienie tłokowe: 1 pierścień uszczelniający, 1 pierścień zgarniający

Smarowanie silnika: 2 pompy Eaton

Ilość oleju: 1,1l SAE 10W/50

Przełożenie pierwotne: 24:73

Skrzynia biegów

Liczba przełożeń: 5 biegów z przełącznikiem kłowym

Przełożenia skrzyni: 1 bieg 13:32, 2 bieg 16:32, 3 bieg 17:28, 4 bieg 19:26, 5 bieg 21:25

Układ elektryczny

Prądnica 12 V, 66 W

Świeca zapłonowa: NGK LMAR9AI-8

Rozruch: elektryczny

Układ hamulcowy

Hamulce: tarczowe, pływające zaciski Brembo

Tarcza przód: 260 mm

Tarcza tył: 220 mm

Podwozie

Rama: podwójna kołyska ze stali chromowo- molibdenowej

Pochylenie główki ramy: 63,9º

Widelec: WP Performance Systems Up Side Down 4860 MXMA Airfork

Skok widelca: 300 mm

Amortyzator: WP Performance Systems 5018 DCC Link

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *